Rosja ściąga armię Korei Północnej do Chersonia i Zaporoża? Ekspert Defense Express odpowiedział.


Ekspert wojskowy Defense Express odpowiadał na przypuszczenia dotyczące zaangażowania przez Rosję północnokoreańskich żołnierzy do ataku na Chersoń i Zaporoże. Jego komentarz został przekazany w programie 'Ekspres.'
Z opinią przedstawicieli Defense Express, obecnie nie ma wystarczających podstaw do stwierdzenia, że Rosja angażuje północnokoreańskich żołnierzy do ataku na Chersoń i Zaporoże. Chociaż wiadomo, że Rosja otrzymuje od KRN amunicję oraz systemy artyleryjskie.
Nie wiadomo nic o transferze personelu. Wcześniej pojawiały się doniesienia o obecności północnokoreańskich żołnierzy w Rosji, jednak nie ma konkretnych dowodów na udział w walkach na południu Ukrainy.
Ekspert Defense Express Iwan Kyryczewski zaznaczył, że informacje o zaangażowaniu personelu KRN do ataku na Zaporoże i Chersoń bardziej przypominają plotki.
Doniesienia, że FR może zaangażować żołnierzy z KRN do ataku na Chersoń i Zaporoże, bardziej swoim charakterem przypominają 'słyszałem dzwon i nie wiem, gdzie on jest'. Ponieważ jeszcze dwa tygodnie temu w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia grupy wagonów w rejonie Dżankoya. Ważne jest - nie pociągi, a grupa wagonów. Na tych wagonach było coś, co przypominało wyrzutnie do systemu artyleryjskiego KRN oraz kilka samobieżnych armat Koksan.
Według doniesień Yonhap, Korea Północna prawdopodobnie wysłała co najmniej trzy tysiące żołnierzy do Rosji w styczniu i lutym tego roku, aby wziąć udział w wojnie przeciwko Ukrainie.
Południowokoreański Połączony Sztab Generalny poinformował, że z 11 tysięcy żołnierzy KRN, którzy zostali wysłani do Rosji, około 4 tysiące już zostało zaliczonych jako straty, dlatego Phenian postanowił wysłać dodatkowe trzy tysiące.
Czytaj także
- Pojmany okupant opowiedział, jak budował luksusową saunę dla rosyjskiego premiera
- Na Ukrainę przyszły wiosenne przymrozki: jak to wpłynie na plony
- Urzędnicy zatwierdzili nowy sposób pisania języka krymskotatarskiego
- Żołnierz poległ pod Czasowym Jarem w wyniku ostrzału moździerzowego ze strony Rosji. Przypomnijmy sobie Wasyla Łukjaniuka
- Rosjanie uderzyli w Kupiańsk bombą lotniczą: trafienie w budynek wielopiętrowy (zaktualizowano)
- Polska wzniosła wojsko lotnicze w niebo w odpowiedzi na atak rakietowy Rosji na Ukrainę