«Bunt garnkowy». Turcję ogarnęły protesty z powodu aresztowania burmistrza Stambułu.
20.03.2025
833

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
20.03.2025
833

W Turcji miało miejsce ważne wydarzenie polityczne - aresztowano burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu, który jest głównym przeciwnikiem prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Doprowadziło to do masowych protestów w kraju. Ludzie wyszli na ulice pomimo zakazu, a ci, którzy pozostali w domach, wyrazili swoje wsparcie głośnym stukotaniem w naczynia i włączaniem/wyłączaniem światła w mieszkaniach.
Władze zaapelowały o zakaz przeprowadzania jakichkolwiek masowych imprez na całym obszarze Stambułu przez cztery dni, do 23 marca. Niemniej jednak protesty odbywają się w różnych miastach, w tym w Ankarze, Stambule i Izmire.
Imamoglu jest oskarżany o korupcję i wspieranie grupy terrorystycznej. Według doniesień medialnych został aresztowany po przeszukaniu jego domu związanym z dochodzeniem w sprawie korupcji. Obecnie jest w areszcie policyjnym. To wydarzenie spowodowało również spadek wartości tureckiej liry.
Czytaj także
- W Mjanmie w wyniku trzęsienia ziemi zginęło ponad 3350 ludzi
- Współpracownicy Poroszenki oburzeni nowym podręcznikiem historii dla klasy 11: o co chodzi?
- Mając możliwość służenia w tyłach, świadomie wrócił na front. Przypomnijmy sobie Jurija Skruta
- PFU wyjaśnił zasady przyznawania emerytury z tytułu niepełnosprawności dla żołnierzy
- Przed Wielkanocą między Kijowem a Lwowem będzie kursować jeszcze jeden pociąg
- W wyniku ataku dronów w Krzywym Rogu kobieta spaliła się żywcem we własnym domu (aktualizacja)